Szary salon

 

Mija kolejny tydzień, a za mną mam wrażenie kolejna udana metamorfoza. Bo jeśli klienci są zadowoleni, to jak tu nie być z siebie dumnym? Na początku miesiąca zgłosiła się do mnie para, która chciała wyremontować swój salon. Inspiracji było wiele, ale żaden konkretny pomysł nie został zrealizowany. Po krótkiej rozmowie, i bliższym przyjrzeniu się moim klientom doszłam do wniosku, że „zrobię ich na szaro”. Oczywiście nie w pełnym znaczeniu tego sformułowania, mam tu raczej na myśli przepiękny pokój w którym dominowała będzie szlachetna szarość. Kolor ten jest na tyle uniwersalny, że idealnie pasuje zarówno do damskiej jak i do męskiej duszy.

A zatem pora pokazać Wam finałowy efekt. Tak właśnie wygląda pokój, który urządziliśmy wspólnymi siłami.

szary-salon

I jak pierwsze wrażenie?  Chociaż przeważają tam szarości to i tak na główny plan wysuwa się inny kolor. Oliwkowe poduszki i modny napis na ścianie dodają świeżości i przełamują typową szarość. Urządzając to wnętrze starałam się zachować oryginalny odcień tego koloru, i chociaż najczęściej zaleca się zabawę tonacjami to ja postawiłam na dokładnie tą samą barwę. Dzięki temu mamy ciemnoszarą ścianę, kanapę i dywan. Do przełamania użyłam także białych klimatycznych firan oraz bardzo klasycznych okrągłych stolików. Jak widać szary wcale nie musi być nudny. Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do stworzenia szarych metamorfoz Waszych wnętrz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *