Antresola

 

Nie wiem jak Wam, ale mi łóżka piętrowe kojarzą się głównie z pokojem dziecięcym. Jako dzieciak niejednokrotnie marzyłam o takim meblu. Oczywiście chciałam spać na górze. Niestety nigdy nie było mi dane skorzystać z takiego noclegu. Teraz poniekąd udało mi się spełnić to marzenie. Kawalerka moich przyjaciół przechodzi właśnie gruntowny remont. Do czynienia mamy tu z małą kuchnią, oraz z wąskim pokojem będącym sypialnią, salonem i jadalnią. Zostałam poproszona o zaprojektowanie funkcjonalnego wnętrza, przy czym najważniejszą sprawą miało być właśnie piętrowe łóżko.

Może niedosłownie będzie to klasyczny piętrowy mebel, bo funkcja spania będzie tylko na górze. Jest to swoistego rodzaju antresola. Zamiast tworzyć jakieś konstrukcje postanowiliśmy skorzystać z gotowego rozwiązania. I tak na dole powstał fajny kącik do oglądania telewizji, a na górze mamy spore i wygodne łóżko. Dzięki temu zabiegowi przestrzeń zyskała nową formę, a moi przyjaciele na malutkiej powierzchni mają zarazem sypialnię jak i pokój dzienny. Jak Wam się podoba to rozwiązanie?

images

Skóra w domu

 

Trendy wnętrzarskie jasno mówią, że w naszych domach powinno znajdować się jak najwięcej naturalnych produktów. Meble z rynku wtórnego, ekologiczne materiały, dużo zieleni i neutralne kolory. Stosując się do tych zasad szybko można urządzić przytulne i ciekawe wnętrze. Ja ostatnio stanęłam przed pewnym wyzwaniem. Moi znajomi pragnęli odświeżyć swoje mieszkanie. Tym razem budżet nie był ograniczony, ale w grę nie wchodził żaden generalny remont. Chodziło raczej o zmianę dodatków i dekoracji.

Z uwagi na mocne charaktery mieszkańców postanowiłam do tych wnętrz wprowadzić trochę drapieżności. Miałam wolną rękę, nikt mi się nie wtrącał i zdecydowałam się na wszechobecne skóry. Oczywiście na pierwszy plan wysunęła się skórzana kanapa. Szukałam jakiejś bardzo nowoczesnej formy, która jednocześnie sprawdzi się przez kilka lat. Wybrałam model z poniższego zdjęcia.

image description

Równie ciekawy okazał się zabieg przeprowadzony na łóżku w sypialni. Do tej pory stało tam klasyczne drewniane łóżko. Postanowiłam dodać mu charakteru poprzez zrobienie specjalnego zagłówka. Tam także główną rolę odegrała skóra. Tym razem wybrałam stonowany i delikatny kolor, który został podkręcony przez modne pikowania.

images

 

Chciałam, aby sypialnia była spójna tak więc wylądował tam także skórzany szezlong i lampy z modnymi abażurami.

skorzanelampy

Jak widzicie skóra jest bardzo uniwersalnym dodatkiem, który sprawdzi się niemalże we wszystkich pomieszczeniach.

Galeria sztuki w salonie

 

Osoby, które cenią dobre obrazy, nietypowe rzeźby czy modne dodatki w kilku prostych trikach mogą zmienić zwykły salon w prawdziwą galerię sztuki. Wbrew pozorom duże obrazy będą świetnie się czuły nie tylko w przestronnych wnętrzach. Jeżeli do małego mieszkanka w bloku chcemy przemycić odrobinę sztuki, to nic nie stoi na przeszkodzie.

Przede wszystkim zadbajmy o odpowiedni klimat. Tak samo jak w muzeum, czy w dowolnej galerii, w naszym domu możemy tematycznie podzielić wszystkie pomieszczenia. Taka segregacja i konsekwencja pozwoli nam zachować umiar i elegancję. I tak na przykład salon może być świetnym miejscem do eksponowania różnego rodzaju rzeźb. Podłoga, komoda czy zwykła półka to doskonały sposób na ciekawe instalacje. Pamiętajmy jednak o tym, żeby nie przesadzić z ilością takich kompozycji. Ekstrawaganckie rzeźby nie lubią towarzystwa innych przedmiotów.

81c41ba87a012612c8e698e9d6d64eb4_800

salon_i_rzezba_1181773

images

 

A jak galeria sztuki to także obrazy. Dla tych najlepszym miejscem są oczywiście ściany. Jeśli zadbamy o dodatkowe punkty świetlne, to możemy uzyskać całkiem ciekawy efekt.

images (1) images (2)

Ceniąc sztukę i wszystkie najnowsze trendy trzeba mieć na uwadze, że takie ekspozycje dobrze wyglądają w nowoczesnych wnętrzach.

Nowa podłoga

W związku ze swoją pracą zawodową przeważnie pokazuje Wam zrealizowane przeze mnie projekty. Dziś odstąpię od tej reguły i zaprezentuję kawałek swojego salonu. Robię to dlatego, że dosłownie kilka dni temu zagościła w nim nowa podłoga.

Wcześniej w moim pokoju dziennym niestrudzenie od kilkunastu lat królował drewniany parkiet. Teraz również zdecydowałam się na drewno, ale wybrałam nieco inny odcień. Tym razem podłoga jest stonowana i bardzo naturalna.  Przede wszystkim urzekła mnie widoczna struktura drewna. Wygląda to tak:

3782-quick_step

 

Mój salon jest dosyć duży, ale jednocześnie klasyczny. Każdemu kto lubuje się w takich kolorach zdecydowanie polecam prawdziwe, drewniane podłogi. Moja jest matowa. Jeśli ktoś z Was ma bardziej nowoczesny salon, to lepszym wyborem będzie egzotyczny, ciemny i błyszczący parkiet. W połączeniu z dużą przestrzenią i białymi meblami efekt nowoczesności gwarantowany.